|
Drodzy Koci i Psi Przyjaciele.
Okres przedświąteczny pokazał nam jak wiele możemy zdziałać wspólnymi siłami. Wrzucając pieniążek do naszej skarbonki wrzucaliście ciepło swojego uśmiechu, dobre serce, pełne troski o bezdomne zwierzęta, wrzucaliście otuchę i nadzieję na lepszy los dla tej garstki niczego niepodejrzewających mruczków. Dzięki wielkiemu sercu ludzi, którzy nie mijali nas z obojętnością, udało nam się uzbierać 3233,01 zł. Na kocie i psie potrzeby wydaliśmy 3224,94 zł. Pozostało nam: 8,07zł, które przenosimy do wątku "Zakochaj się na wiosnę" .
Wszystkim darczyńcom przesyłamy podziękowania i przyjazne mruczenie i merdanie ogonkami od:
Mario - za niezbędne do życia kroplówki, antybiotyki, witaminy i środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Za możliwość wykonania kastracji i wykonania badania krwi, przeprowadzenia testów na białaczkę i za możliwość zaopatrzenia Mario w jego nowym domku tymczasowym w lek ratujący mu życie, w karmę specjalistyczną i żwirek. Andżeliki - za kroplówki, które w pierwszych dniach pobytu w lecznicy uratowały jej życie, za silne antybiotyki, za witaminy i środki uśmierzające ból i obniżające gorączkę, za możliwość wykonania szczepień i sterylizacji.
Iryska - za możliwość wykonania testów na FIV, dzięki którym udało nam się w porę rozpocząć wzmacnianie odporności, dzięki czemu powtórne testy wykazały, że kocurek jest już zdrowy, za to, że mogliśmy go wykastrować i zaszczepić, dzięki czemu znalazł bardzo szybko dobry domek.
Wasylka - który dzięki Wam miał szanse walczyć o swoje życie, za kroplówki, antybiotyki, środki na odrobaczanie. Dzięki temu, kocurek poczuł się przez chwile kochanym i nie umierał w cierpieniach na mrozie.
Gacusia - którego choroba zaatakowała nagle i bez uprzedzenia. Dzięki zebranym funduszom mogliśmy podjąć walkę. Kotek został zoperowany. Otrzymał mocne środki przeciwbólowe dzięki którym ostatnie chwile zapamięta jako chwile ciepła i radości, w poczuciu bezpieczeństwa... czując, że był kochany i otoczony troskliwą opieką.
Zębula - który mógł w końcu odetchnąć z ulgą, gdy testy na FIV i na białaczkę okazały się ujemne.
Czarnutki, Niuni i Ciapka - którzy dzięki wpłatom do skarbonki wylądowali u Ani, gdzie zostali otoczeni fachową opieką. Dzięki uzbieranym funduszom udało się zakupić dla nich specjalistyczny pokarm i leki. Salmy - która dziękuje za możliwość przeprowadzenia sterylizacji, testów na białaczkę, badań krwi i ostatecznie za szczepionki, które uchroniły ją przed kocim katarem, kiedy pojawił się wśród naszych podopiecznych.
Misia - który dziękuje za możliwość leczenia antybiotykami nowej generacji, dzięki czemu długo nieleczony w schronisku koci katar, w końcu zaczyna przegrywać w naszej walce. Hopci - za leki umożliwiające sprawne rozpoczęcie leczenia grzybicy.
Pieszczochy - za leki na grzybicę, za wykonanie testów na białaczkę i na FIV i za szczepionki, dzięki którym kotka mogła spać spokojnie, gdy wśród podopiecznych pojawił się nawrót kociego kataru. Marusi - za możliwość wykonania badania glukometrem, dzięki któremu udało nam się ostatecznie wyrównać poziom cukru i za sztuczne łzy, które uchroniły jej śliczne oczka, przed nawrotami infekcji.
Figi- za przeprowadzone testy i szczepienia, dzięki którym koteczka mogła bez obaw zostać wysterylizowana. suni Bony - za karmę, której po raz pierwszy nie brakuje, za specjalistyczne badania, opiekę ortopedy i rozpoczęcie leczenia jej chorego kręgosłupa i niedowładu w tylnej łapie. suni Helgi - dla której możliwa stała się wyprawa ze schroniska do lecznicy na sterylizację i szczepienia. Ta wyprawa okazała się przepustką do nowego, stałego, kochającego domu.
Z całego serca - dziękujemy
|