Menu główne
Aktualności
Adopcje
Możesz pomóc
Rozliczenia
Psi kącik
Linki
Mapa serwisu
Sklepik dla kociarzy
Po godzinach
Gościmy
Odwiedza nas 53 gości
Statystyka
gości: 529339
Aktualności arrow Adopcje arrow DT u Delfin w Warszawie arrow Burasia - DT delfin612
Advertisement

Burasia - DT delfin612 Email
Wpisał: Ania   
05.04.2008.

Burasia

Wirtualnymi opiekunami Burasi są Seweryna i Zdzisiek

Kicia ma ok. 9 m-cy. Umaszczenie bure z białymi skarpetkami i śliniaczkiem.

Będzie drobniutką koteczką. Znaleziona wraz z innym miotem zimą, wszystkie mieszkały pod świerkiem, wygłodzone, wyziębione i chore.

Burasia była prawdziwym brzydkim kaczątkiem, wychudzona, z cieknącym katarem, zaropiałym oczami. Po tygodniach leczenia i odkarmiania, pobytu w cieple - wypiękniała. Była też całkowicie dzika.

Teraz do całkowitego oswojenia jeszcze jej brakuje, ale podchodzi do człowieka, siada całkiem niedaleko i jakby prosiła: „oswajaj mnie, patrz, pozwalam, tylko się troszeczkę boję”.

Zbliżającej się ręki nie atakuje ani zębami ani pazurkami. Gdy czuje się zagrożona odsuwa się, czasami pójdzie się schować. Jest nieśmiała, nieco płochliwa; garnie się do zabawy z innymi kociakami, jest towarzyska w stosunku do zwierząt. Dobrze funkcjonuje obok suni-kociary.

Podczas jednej z wizyt u weterynarza okazało się, że kotka jest prawie całkiem niewidoma. Na jdno oczko zupełnie nie widzi. Drugim widzi ruchy, cienie. Nie widzi rzucanego je kawałka jedzenia. Porusza się na pamięć, na węch. Teraz dopiero zrozumieliśmy jej zachowanie. Inaczej poruszała się po mieszkaniu niż pozostałe koty.

Bardzo potrzebuje swojego domku i cierpliwego kochającego swojego człowieka, człowieka, który da jej czas. W nagrodę, pewnego dnia sama wdrapie się na kolana i zacznie cudownie miłośnie mruczeć. Kotusia w oswajaniu się z człowiekiem zrobiła ogromne postępy i w pełni zasługuje na swój własny domek.

Jest zdrowa, odrobaczona, odpchlona, wysterylizowana, zaszczepiona, kuwetkowa czyścioszka.

Szuka domu niewychodzącego z zabezpieczonymi siatką oknami. Może być towarzyszką innego kota.

Burasia szuka doświadczonego w opiece nad kotami opiekuna.

 Kontakt w sprawie adopcji: Delfin  delfin612@wp.pl i 507 70 48 36

 
« poprzedni artykuł
 
 
Migawki

Alarmowy fundusz „Na zdrówko!”

Stworzyliśmy go z myślą o bezdomnych kotach, które ucierpiały w wypadkach, są przewlekle chore, wymagają specjalistycznych badań (USG, RTG, badania krwi), kroplówek, specjalistycznego leczenia, operacji. To fundusz, który daje szansę i nadzieję kotom chorym na białaczkę, mocznicę, raka. To miejsce, w którym możesz powiedzieć bezdomnemu kotu: Jesteś dzielny! Walcz! – dając mu szansę na diagnozę, leki ratujące życie, dając mu szansę, jakiej wcześniej być może nikt mu nigdy nie dał. 

Pomóż nam uratować te bezcenne powroty do domu z oczkami pełnymi zachwytów a nie bólu. Pomóż nam uratować choćby jeden, wykradziony chorobie dzień...

Nie każdemu uda się pomóc, ale nawet jedno uratowanie istnienie, warte jest tej walki.

Jako „Kocieadopcje” walczymy już od prawie dwóch lat. Wiele bitew przegraliśmy, ale wiele także udało się wygrać. Chcemy walczyć nadal, dlatego prosimy o pomoc – nawet najdrobniejsza kwota dla jakiegoś kota może oznaczać szansę na życie. Podarujmy ją wspólnie!

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva! 
ul. Kopernika 6/8, 00-367 Warszawa 
92 1370 1109 0000 1706 4838 7305
 
bank DNB NORD Polska S.A. I O/Warszawa 
SWIFT potrzebny dla przelewów zagranicznych: MHBFPLPW

z dopiskiem „Na zdrówko”

Rozliczenia akcji znajdziesz tutaj

UAKTUALNIENIE - 02.12.09 - Pojawiło się rozliczenie podjętej akcji ratunkowej dla Białego Pana Kota.

Fundusz Na Zdrówko pozostaje otwarty! Jeśli chcesz, by Twoje wsparcie zostało wykorzystane na pomoc medyczną (leki / diagnostyka / szpitalik) dla kolejnych kotów - to jest miejsce dla Ciebie. Wszystkim dotychczasowym darczyńcom dziękujemy z całego serca. Mamy nadzieję, że wkrótce uda nam się pomóc kolejnemu bezdomnemu kotu! 

 
 
 
 
Copyright (C) Kocieadopcje 2007-2010.