Menu główne
Aktualności
Adopcje
Możesz pomóc
Rozliczenia
Psi kącik
Linki
Mapa serwisu
Sklepik dla kociarzy
Po godzinach
Gościmy
Odwiedza nas 101 gości
Statystyka
gości: 529453
Aktualności arrow Rozliczenia arrow Zakończone akcje arrow Krzyk rozpaczy - podsumowanie
Advertisement

Krzyk rozpaczy - podsumowanie Email
Wpisał: Monika   
07.06.2009.

W lutym 2008 roku przyjęliśmy do naszych domów tymczasowych Cykorkę, Burego, Kubusia, Mikusia i Ripley - piątkę kotów z likwidowanego schroniska w Krzyczkach. 

O tym, ile przeszły i ile wycierpiały w tamtym miejscu, niech świadczy to, że jedynie jedno z nich miało szczęście znaleźć swój własny, wymarzony dom. Pozostała czwórka wciąż na widok człowieka reaguje przerażeniem. Mikuś i Ripley do tej pory nie pozwalają do siebie podejść, choć nie są kotami dzikimi. To człowiek jest odpowiedzialny za ich nieufność. Cykorka jeszcze do niedawna siusiała pod siebie na widok wyciągniętej w jej stronę ręki. Do tej pory pozwala się głaskać jedynie w miejscu, które kojarzy już z bezpieczną kryjówką. Kubuś cały czas walczy z mocznicą - pozostałością po schroniskowym stresie.

Jednak dzięki Państwa pomocy, udało nam się dać tej grupce szansę na spokojny powrót do normalności. Każdy dzień przynosi im kolejny prezent w postaci spokoju, życzliwości, ciepła. Widać w zachowaniach tych krzyczkowskich kotów, że uczą się ufać człowiekowi od nowa.

Od lutego 2008 do maja 2009 udało nam się uzbierać 4808,13 zł. Po przesunięciu pieniędzy zgromadzonych wcześniej na wątku kocurka Mario (który znalazł swój własny dom), Krzyczkowskie bidy miały prawie 5250 zł do swojej dyspozycji. Kwota ta pozwoliła na ponad rok spokojnego, bezpiecznego życia. Z uzbieranej kwoty 1954,70 zł przeznaczyliśmy na karmę i żwirek. 2863,52 zł zostało wydane na leki, leczenie, badania krwi, testy (FIV i FeLV), na USG, na karmę weterynaryjną, odrobaczanie, szczepienia, antybiotyki oraz leki starydowe. Pozostała kwota - prawie 430 zł - została podzielona na Kubusia, Mikusia i Ripley i przeniesiona do rozliczeń ich domów tymczasowych.

Z całego serca pragniemy podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w akcji ratunkowej krzyczkowskich kotów, domom tymczasowym, które przyjęły pod swój dach koty, które być może nigdy nie zaufają już w pełni człowiekowi i za to, że każdego dnia socjalizują i przełamują kolejne bariery przecierając tej wspaniałej grupce kotów drogę do normalnego życia. Dziękujemy za wsparcie finansowe, dzięki któremu udało nam się zapewnić właściwe leczenie, diagnostykę i leki. Dziękujemy opiekunom Burego, którzy przygarnęli kocurka pod swój dach dając mu szansę na normalne życie. Dziękujemy osobom, które wirtualnie wspierają Mikusia, Ripley i Cykorkę. Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni za tą regularną pomoc, bez której trudno byłoby nam patrzeć w przyszłość ze spokojem. Dzięki Wam wszystkim żaden kot, niezależnie jak skrzywdzony, zapomniany czy opuszczony, może odnaleźć w człowieku przyjaciela, który poza troską w głosie może zapewnić mu zdrowie i pełny brzuszek.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
 
Migawki

Pełna Miseczka i Czysta Kuwetka

Pełna miseczka

Pomóż pomagać!!!

Od wrześnie 2007 roku Kocieadopcje i zaprzyjaźnione z nimi domy tymczasowe dały schronienie blisko setce bezdomnych kotów. Trafiały one do nas ze schronisk, z lecznic, z interwencji, z ulicy... Zawsze czekały na nich czyste kocyki, miękkie podusie, pełne miseczki, czyste kuwetki i ludzie o wielkich sercach.

Uwaga: Pierwsze zakupy już za nami :) Relację fotograficzną z jednego z domów tymczasowych w Warszawie znajdziesz tutaj Wszystkich chętnych do przyłączenia się do naszej akcji - serdecznie zapraszamy!

Czytaj całość…
 
 
 
 
Copyright (C) Kocieadopcje 2007-2010.