|

Maleńtasy pilnie szukają domków!Cztery maleńtasy: jeden chłopiec i trzy dziewczynki, czekają na adopcję (pojedynczo lub parami). Są puchate i całe do kochania :) Na razie trwa leczenie kociego katarku, ale niebawem będą całkiem zdrowe i gotowe do przeprowadzki. Szukamy dla maluszków troskliwych ludzi, którzy będą traktować te małe szkraby jak członków rodziny.
Lao Tse to czarno-biały kocurek. Nazwaliśmy go tak, bo jego białe wąsy i brwi wyglądają jak u starego chińskiego mędrca. Ale pozory mylą – Lao to prawdziwy zawadiaka. Zawsze musi być pierwszy – pierwszy przy miseczce z jedzeniem, pierwszy wypróbowuje nowe zabawki, jako pierwszy zrozumiał, do czego służy kuweta. Ma mnóstwo energii i uwielbia się bawić. Jest odważny i ciekawski. To naprawdę śliczny kotek - na łapkach ma długie białe skarpetki, na pyszczku śmieszną czarną plamkę, i jest bardzo puchaty – ma najdłuższe futerko z rodzeństwa. Najchętniej oddałabym go do domu, gdzie jest już inny kot, lub razem z którąś z sióstr. Xena – w tym małym ciałku drzemie bojowy duch! Xena jest bardzo sprytną i sprawną koteczką, potrafi się wysoko wspinać i lubi zapasy na niby. Ma piękne, puchate, czarne futerko i zielone oczka. Nie jest tak odważna, jak brat – wszystkie nowości musi zbadać z bezpiecznej odległości, i dopiero po chwili ośmiela się podejść. Masza to druga czarna koteczka. Nie jest tak wojownicza jak Xena (z czego cieszę się przy podawaniu antybiotyku :D ) ale jest równie piękna - czarna i zielonooka. Ma dobry apetyt i lubi się bawić, chętnie zaczepia rodzeństwo. Masza jest rozważna, jak Xena – nie pakuje się w przygody dopóki nie jest pewna, że to bezpieczne. Mrówka to biało-bura koteczka. Jest najmniejsza z rodzeństwa i mam wątpliwości, czy to na pewno kotka z tego samego miotu – różni się od pozostałych wyglądem i charakterem, i jako jedyna nie potrafi jeszcze gryźć jedzenia, co mogłoby sugerować, że jest młodsza od reszty. Karmię ją serkiem Bieluchem i gotowanym kurczakiem zmiksowanym na papkę. Mrówka jest bardzo spokojną i ufną koteczką (choć wcale nie ciamajdą – najtrudniej było ją złapać!). Brutalne zabawy rodzeństwa raczej jej się nie podobają i odsuwa się na bezpieczną odległość, choć zdarza jej się zapolować na czyjś ogonek. Chętnie bawi się piłeczkami, bardzo się wtedy ożywia i śmiga jak rybka w wodzie. To cudowny kotek – jest w niej coś takiego, że wszyscy się w niej zakochują. Jej futerko ma śliczny złotawy odcień. Mrówka ma białą pierś i białe skarpetki, oraz słodkie różowe poduszeczki stóp. http://picasaweb.google.pl/seidhee/Tymczasy#
W sprawie adopcji prosimy o kontakt: seidhee@gmail.com
|