|

DzikunkaWirtualną opiekuną Dzikunki jest Magdalena
Dzikunka to 4-miesięczna kotka bez połowy ogonka. Została odłowiona przy ruchliwej ulicy w Warszawie, z łagodnymi objawami kociego kataru. Po kuracji w lecznicy, jest już zupełnie zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona. Kicia nie ufa jeszcze człowiekowi i ucieka pod najdalszą i najgłębszą z szaf, przy każdej próbie zbliżenia. Dzikunka jest bardzo łagodnym kotem i powolutku się socjalizuje. Od tygodnia nie ucieka już tak panicznie, czasem zapomina się i podchodzi całkiem blisko, ale gdy tylko zorientuje się, że ktoś na nią patrzy, ucieka niczym struś pędziwiatr. Niebagatelną rolę w jej wychowaniu mają inne, domowe koty, z którymi rewelacyjnie się bawi i patrzy z niedowierzaniem, kiedy same wchodzą opiekunce na kolana i głośno mruczą. Z tego wzgędu najlepiej byłoby wyadotować ją do domu, w którym jest już jakiś przyjazny, troskliwy kot. Przyszli właściciele powinni być ludźmi o wielkich sercach i ogromnej cierpliwości. Dzikunka jest bardzo mądrym kotem. Natychmiast nauczyła się korzystać z kuwety. Je suchą karmę, mięsko, saszetki dla młodych kotów. Potrzebuje tylko ogromu mądrej, nienapastliwej miłości. Kicia przebywa w domu tymczasowym w Warszawie. Obecnie (styczeń 2010) jest w trakcie leczenia świerzbowca. |