Zwierzę to nie przedmiot na świąteczny prezent!O tej samej porze, jak co roku, nie możemy pogodzić się z tym, by zwierzęta stały się rzeczami i pojawiły się pod choinką. Pod wpływem impulsu, nacisku najbliższych (najczęściej dzieci), czy po prostu świątecznej atmosfery obdarowywania.
Nie zapominajmy, że święta miną, a zwierzę zostanie z nami na zawsze: na kilka lub kilkanaście lat. Puchata słodka kuleczka zmieni się w dorosłego osobnika, z całym pakietem odpowiedzialności: wyprowadzaniem na smyczy czy sprzątaniem kuwetki. W przypadku mniejszych zwierząt – cykliczną wymianą ściółki bądź filtra wody. Pojawi się dylemat wyjazdu na wakacje, na weekendy, na święta. Czasem konieczna będzie wizyta u weterynarza. Zwierzę to wieloletnie koszty utrzymania – tę kwestię należy potraktować chłodno i racjonalnie, nie pod wpływem świątecznego nieprzemyślanego odruchu. Niestety zbyt wiele zwierząt kupowanych na prezenty, których opiekunowie nie podołali takiej odpowiedzialności, kończy w schronisku, zostają wyrzucone lub usypiane! Jeśli mamy na to jakiś wpływ nie pozwólmy naszym bliskim, przyjaciołom, znajomym, robić prezentów z żywego czującego i potrzebującego stałej opieki stworzenia, jeśli nie są przekonani, że będą ją w stanie zapewnić! Pokrewne artykuły: http://wybierzmiska.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=37&Itemid=57 http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art1498,nie-chce-byc-prezentem.html
Zobacz także: http://www.kocieadopcje.com/content/view/489/76/
|