Pieszczocha
To przepiękna, czarnowłosa, około czteroletnia kocia piękność. Większość swojego życia spędziła w schronisku w Korabiewicach, z którego została zabrana tuż przed Wigilią na leczenie. Kotka w pełni zasługuje na imię, które jej przyznano. Jest wyjątkową pieszczochą. Uwielbia głaskanie. Jest bardzo "proludzka". Z początku obawia się człowieka, ale gdy tylko zauważy, że człowiek nie chce jej skrzywdzić, tylko pogłaskać, natychmiast odpręża się i oddaje dotykowi ludzkiej ręki. Widać w jej zachowaniu wielką tęsknotę za człowiekiem, który utuli, odgoni niebezpieczeństwa i przytuli do siebie. W jej kocich oczach widać radość i ufność. Ponieważ bardzo długo czekała w schronisku na dom, zaczęła poważnie chorować. Na chwilę obecną największym problemem jest przewlekły koci katar, którego pozostałości słychać w każdym oddechu koteczki. Ma bardzo powiększone węzły chłonne, które będą wymagały dużej cierpliwości w leczeniu.
Pieszczocha wciąż ma nadzieję... Nie poddała się jeszcze. Wierzy, że gdzieś tam, za siedmioma górami, za siedmioma rzekami jest człowiek, który pokocha ją tak mocno, że przybędzie na ratunek na czas, że nie spóźni się, że nie pozwoli, by nadzieja w jej wielkim kocim sercu zgasła. Pieszczocha potrzebuje dobrego, odpowiedzialnego opiekuna. Dane:
imię: Pieszczocha płeć: kotka data ur.: ok. maja 2004 roku korzysta z kuwety: tak stan: wysterylizowana książeczka zdrowia: jest szczepienie: jest badanie krwi: morfologia i biochemia w normie. FIV i FeLV ujemny. obecne leczenie: brak przewidywany koniec leczenia: nie dotyczy najbliższa wymagana kontrola u wet.: marzec 2008 - odrobaczanie Kontakt w sprawie adopcji |